Roberto Piumini – Maciuś i dziadek

Krakowskie wydawnictwo Bona przygotowało na wakacje kilka nowości zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Jedną z nich jest książka “Maciuś i dziadek”, znanego już dzięki oficynie pisarza Roberto Piuminiego. “Maciuś i dziadek” to druga po “Migotniku” wzruszająca i piękna opowieść, przy której nawet zatwardziały czytelnik uroni łzę. Już na samym wstępie, czytając słowa: “Był sobie dziadek, który leżał na łóżku. Był bardzo blady, chudy i lekki”, możemy się domyślić, o czym będzie nowa książka włoskiego pisarza. Poruszony w niej motyw śmierci jest ostatnio coraz częściej obecny w literaturze dla dzieci. Głównymi bohaterami są siedmioletni Maciuś, oraz jego dziadek, którego życie kończy się na samym początku książki. Dla krewnych, zgromadzonych w pokoju wokół odchodzącego członka rodziny, jest to koniec absolutny. Dla Maciusia, który jako jedyny zdaje się tego nie zauważać, jest to początek niezwykłej przygody i wielkiej podróży. 

Ku zaskoczeniu wnuka, dziadek zaprasza go na spacer. Udaje im się po cichu i niepostrzeżenie wymknąć z pokoju. Spacer pełen jest niezwykłych wydarzeń i symbolicznych zabaw, a każda sytuacja jest trudna do rozwiązania. Wszystko, co dzieje się dookoła jest jednocześnie proste i pouczające. Każda, nawet najmniejsza rzecz, niesie ze sobą cenną naukę, a wielka mądrość i spryt dziadka imponują Maciusiowi. “Nigdy nie wiadomo, jak długo potrwa ulubiony spacer. Ale weź sweter, może wiać wiatr”. Za drzwiami pokoju nie ma ani korytarza, ani ulicy. Jest za to piękna łąka i szumiąca rzeka. Razem z bohaterami będziemy oswajać dzikiego konia, który z jednej strony jest biały, z drugiej czarny. Będziemy łapać ryby w kieszenie, co będzie wymagać ogromnej zręczności. Trafimy na pole słoneczników, poszukamy skarbu używając niepowtarzalnej mapy i spotkamy bojowo nastawionych piratów. Jednak w świecie znajdującym się tuż za drzwiami sypialni, dziadek kurczy się do mikroskopijnych rozmiarów i podstępem trafia do takiego miejsca, w którym już zawsze będzie mógł być razem z wnukiem, nawet po swojej śmierci. 
“Maciuś i dziadek” to subtelna i budząca emocje opowieść, dzięki której przekonamy się, że spotkanie ze śmiercią jest niebywałą okazją, by poznać samego siebie, a życie na każdym kroku czegoś nowego nas uczy. To powieść pełna przygód i wyobraźni, która udowadnia, że osoba, którą kochamy zostaje z nami na zawsze, na całe życie, nawet wtedy, gdy jej już nie ma. Gwarantuję, że to jedna z tych książek, do której często będziecie powracać. 
Wydawnictwo: Bona (2013)
Ilustracje: Ewelina Wajgert

Komentarze

komentarzy

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bona, dziadek, Ewelina Wajgert, książki dla dzieci, Maciuś i dziadek, Migotnik, motyw śmierci, Roberto Piumini, wydawnictwa Bona. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.