Marcin Kozioł – Szalona historia komputerów Prószyński i S-ka

blog1

Dziecko i komputer to połączenie, które wciąż wzbudza wśród dorosłych wiele emocji i często jest tematem gorących dyskusji. Jedni starają się ograniczać kontakt dzieci z nowymi technologiami, inni zachęcają je do korzystania z komputera, tak jak do innych aktywności. Coraz więcej wydawnictw wychodzi naprzeciw zapotrzebowaniu młodych adeptów informatyki, którzy pragną poszerzyć wiedzę i umiejętności w tym zakresie. Pomijając podręczniki szkolne, na półkach księgarskich można znaleźć całe serie o językach programowania, grach i komputerach (co więcej są to pozycje dla prawie każdej kategorii wiekowej, na przykład tekturowa książka z okienkami “Komputery i programowanie” z wydawnictwa Olesiejuk przeznaczona jest już dla dzieci od lat 3). Na początku tego roku oficyna Prószyński i S-ka wydała pierwszą część nowej serii “Docent Pięć Procent i…”, zatytułowaną “Szalona historia komputerów”, która nie tylko oderwie od monitora wszystkich małych maniaków gier, ale również świetnie sprawdzi się w różnych działaniach edukacyjnych, na przykład na lekcjach informatyki w szkołach.

blog2blog3

Autor książki, Marcin Kozioł, mając 16 lat otrzymał stypendium United World Colleges / Towarzystwa Szkół Zjednoczonego Świata i Gordonstoun School, dzięki któremu skończył liceum w Szkocji, w szkole, na której wzorowała się autorka Harry’ego Pottera. Na co dzień pracuje jako ekspert mediów elektronicznych i marketingu, ale ma już na koncie kilka tytułów (swoją pierwszą książkę dla fanów mikrokomputerów opublikował, kiedy miał 15 lat!). Tym razem odbywamy niebywałą podróż w czasie wraz z Docentem Pięć Procent – dziesięciolatkiem, który opowiada nam o historii komputerów.

Na książkę składa się część informacyjna i zadaniowa. Młody informatyk dowie się między innymi jakie są jednostki pamięci i związki między nimi, jak łatwo zapisać w systemie dwójkowym liczby naturalne, tak by były zrozumiałe dla komputera, czym jest bug i co oznacza debugowanie, a przy każdej informacji czeka na niego zadanie, dzięki któremu będzie mógł łatwiej zrozumieć i zapamiętać wszystkie informacje. A jest ich cała masa! Autor wspomina słynne miesięczniki (stare numery “Bajtka” z pewnością w piwnicy znajdzie wielu rodziców, koniecznie pokażcie je dzieciom!), urządzenia odczytujące informacje (świetne zadanie na szyfrowanie i odszyfrowywanie wiadomości), ale również podkreśla, że za wszystkim stoi człowiek i prezentuje sylwetki wielkich matematyków od Wilhelma Schickarda po Alana Turinga. I wreszcie przedstawia typy komputerów i ich działanie, zachęcając dzieci do zaprojektowania własnej maszyny. Miejsca na notatki jest wystarczająco dużo, by wszystko trzymać tylko w książce, która tym samym stanie się unikatowym nośnikiem danych każdego dziecka.

blog4blog6

Forma graficzna “Szalonej historii komputerów” nawiązuje do wielu popularnych gier i historii 8-bitowych komputerów, a co najważniejsze, ilustracji jest porównywanie dużo co zdjęć, na których zostały zaprezentowane kluczowe hasła. Autor podszedł do tematu profesjonalnie, rzetelną wiedzę zaprezentował w sposób ciekawy i wszechstronny. Dodatkowo zamieścił wiele dodatków multimedialnych, które można przetestować w trakcie lub po zakończeniu lektury.

“Szalona historia komputerów” otwiera nowy cykl “dzieciaki do kodu”, w którym znajdziecie recenzje książek dla dzieci o tematyce informatycznej.

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka (2017)
Seria: Docent Pięć Procent i…
Kategoria: Dla dzieci szkolnych, młodzieży i dorosłych

http://www.proszynski.pl/

Komentarze

komentarzy

Ten wpis został opublikowany w kategorii dzieciaki do kodu, książki dla dzieci, Marcin Kozioł, Prószyński i S-ka, recenzja i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.