Jacek Dubois – Momo, ty łobuzie!

 

momo

Dział książki dla dzieci zdominowały ostatnio powieści o przygodach czworonożnych pupili. Długi czas furorę robiły rozczulające historie o zgubionych – znalezionych zwierzakach, aż w końcu głos oddano właśnie im – psom, wśród których możemy znaleźć zarówno detektywów, zwariowanych łobuzów, jak i zwyczajnych domowych leniuchów. Pies Momo, tytułowy bohater książki Jacka Dubois (swoją drogą ciekawe czy autor jest miłośnikiem prozy Michaela Endego, czy wybór imienia był zupełnie przypadkowy?) załapuje się do wszystkich trzech kategorii. Nie ma dnia, by czegoś nie zbroił, uwielbia spać i jeść (uzależniony jest szczególnie od parówek, ale nie pogardzi dobrą polędwicą), a jak trzeba, to i potrafi złapać prawdziwego przestępcę. Jednak to, co kocha najbardziej, to jego opiekunowie, z którymi nie lubi rozstawać się nawet na chwilę.

Momo jest potężnym rodezjanem afrykańskim, należącym do grupy psów gończych, jednak patrząc na jego beztroskie psie życie, szybko zdajemy sobie sprawę, że nasz bohater nie ma o tym bladego pojęcia. Parówkowy amator ma jeszcze jedną obsesję – pluszowe zabawki, które uwielbia kolekcjonować. Na każdym kroku psoci, stąd tytuł “Momo, ty łobuzie!”. Swoje złe zachowanie potrafi zawsze wytłumaczyć w prosty sposób, czyli na psi rozum. Na przykład, gdy wywraca do góry nogami kubeł ze śmieciami w poszukiwaniu resztek jedzenia, stwierdza, że nie może się pohamować i nazywa siebie zwykłym łakomczuchem. Psie wycie to dla niego śpiew i nie rozumie, dlaczego wszyscy zatykają sobie uszy.

momo4

 

Momo zaprasza nas do psiego świata, ze szczegółami przedstawia nam plan dnia i swoje codzienne rytuały. Bohater nie lubi zostawać na weekendy ze znajomymi swojego Państwa, tęskni i nie czuje się bezpiecznie w obcym otoczeniu. Uwielbia za to chodzić na zakupy, zna wszystkich okolicznych sprzedawców i najfajniejsze sklepiki – szczególnie te z pluszowymi zabawkami i parówkami. Wszyscy go znają, częstują smakołykami i drapią za uchem (w tym miejscu zapewne każdy właściciel psa pomyślał “skąd ja to znam?”).

Życie w wielkim mieście ma także swoje minusy. Momo nie może sobie beztrosko biegać po ulicach, musi być zawsze uwiązany na smyczy, by jego pan nie dostał mandatu. Pies często trafia w niewłaściwe miejsce, w niewłaściwym czasie i tym samym bierze na swój grzbiet rozwiązywanie niebezpiecznych zagadek. Musi rozprawić się z parówkowymi gangsterami, odnaleźć skradzione narty swojego pana czy uratować premiera Włoch przez atakiem terrorystycznym. Wtedy Momo potrafi wkroczyć do akcji i stać się prawdziwym bohaterem, a nawet twarzą kampanii reklamowej. “Momo, ty łobuzie!” to z jednej strony psi pamiętnik, z drugiej zabawny zbiór historii o pociesznym i niesfornym psie, który w niebezpiecznych sytuacjach potrafi zaskoczyć nie tylko ludzi, ale samego siebie. Polecam wszystkim miłośnikom czworonogów. Dzięki filozofii Momo lepiej zrozumiecie swojego psa 🙂

momo2momo1

Ilustracje: Tomasz Minkiewicz

Wydawnictwo: Oficyna 21 (2014)

http://www.oficyna21.pl/

Komentarze

komentarzy

Ten wpis został opublikowany w kategorii Jacek Dubois, książki dla dzieci, recenzja, Wydawnictwo Oficyna 21 i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.