“Cześć, wilki!” to kolejna, po “Lekkim życiu Barnaby’ego Brocketa” czy “Książce wszystkich rzeczy”, pozycja w katalogu wydawnictwa Dwie Siostry, która porusza problem związany z życiem rodzinnym. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że dom, w którym wychowuje się jedenastoletni bohater książki nie różni się niczym od wielu innych. Widzimy zapracowanych rodziców, którzy gonią za pieniądzem, by zapewnić sobie lepszy byt: własne mieszkanie, samochód, komputer i rower dla syna. Mają własną firmę i tym samym świetną wymówkę na wszystko: wieczne zmęczenie i nieskończoną ilość pracy. Wymówkę dla własnego dziecka, Filipa, którego uczucia coraz bardziej zaniedbują. Ojciec jest praktycznie nieobecny w życiu syna. Pracuje do późna, a kiedy jest w domu, to woli odpocząć na kanapie niż spędzić choć chwilę z własnym dzieckiem. Z kolei matka zajmuje się księgowością ich firmy, bardziej z przymusu niż chęci, dlatego cały dzień potrafi być niepocieszona i zła. Nie tylko nie rozumie zainteresowań chłopca, ale dodatkowo na każdym kroku go krytykuje i rozstawia po kątach. Z każdym dniem narasta w Filipie poczucie samotności, krzywdy i niezrozumienia. Dodatkowo nie potrafi on znaleźć wspólnego języka z rówieśnikami i w wakacje traci najlepszego przyjaciela.









