Justyna Styszyńska, Michał Koziński – ŁĄKA i jej zwykli-niezwykli mali mieszkańcy WIDNOKRĄG

laka1

Dzieci uwielbiają owady i robale, biegają za nimi i przyglądają im się z bliska. Co więcej, swoją wiedzą potrafią zadziwić nawet dorosłych. Kiedy rozmawiam z kilkulatkami o pająkach, chrabąszczach i ważkach, widzę na ich twarzach prawdziwy zachwyt i entuzjazm. Nie trzeba ich długo przekonywać, jak bardzo życie owadów jest pożyteczne dla środowiska naturalnego. Dzieciaki świetnie je rozpoznają i poszukują podczas spacerów w parkach, lasach i na łąkach. Dzięki nowej książce Justyny Styszyńskiej i Michała Kozińskiego – “Łąka i jej zwykli-niezwykli mali mieszkańcy”, nie tylko podpatrzymy, co kryje się w trawie i pośród kwiatów, ale również puścimy wodze swojej wyobraźni i samodzielnie stworzymy owadopodobne stwory.

laka2laka5

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Justyna Styszyńska, książki dla dzieci, Michał Koziński, recenzja, Wydawnictwo Widnokrąg | Otagowano , , , , , , , | Dodaj komentarz

ROK SZCZURA – Clare Furniss DWIE SIOSTRY

rokszczura11

Brytyjska pisarka Clare Furniss to nowy, silny głos w literaturze młodzieżowej. Jej debiutancka powieść “Rok szczura” to boleśnie realistyczny portret straty, malowany emocjami i rozpaczą. Śledząc perypetie piętnastoletniej Pearl, której życie zostaje wywrócone do góry nogami wraz z nagłą śmiercią mamy, ze smutku dusi w gardle, a oczy się wciąż czerwienią i pieką. Bez żadnego ostrzeżenia z życia nastolatki znika ukochany rodzic, a pojawia się przedwcześnie urodzona siostra, która już wcale nie przypomina dziecka, które Pearl sobie wyobrażała. Zanurzona w żalu nastolatka nienawidzi wszystkiego i wszystkich, a swój gniew koncentruje na siostrze, którą uważa za przyczynę śmierci mamy i nazywa “Szczurem”. Staje się więźniem własnego smutku i szoku, i nie chce, by ktokolwiek jej pomógł.

Malutka Rose jest dla Pearl bolesnym przypomnieniem o zmarłym rodzicu. Dziewczyna nie chce jej odwiedzać w szpitalu i z niechęcią odnosi się do nowej roli starszej siostry. Różowy, pomarszczony i wijący się w łóżeczku “Szczur” zniszczył w jej życiu wszystko, nawet wspaniały związek z ojczymem (biologicznym tatą Rose). Od samego początku czujemy przepaść, która po śmierci matki tworzy się pomiędzy Pearl a jej tatą. Nastolatka odsuwa się również od swojej najbliższej przyjaciółki Molly, która jest wręcz zdesperowana, by pomóc, ale zupełnie nie może przebić się przez twardy pancerz Pearl, która każdego dnia buduje wokół siebie coraz wyższy mur. Autorka świetnie ukazała naturalne wzloty i upadki nastoletniej przyjaźni, która musi przejść niejedną próbę w okresie dorastania.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Clare Furniss, książki dla dzieci, recenzja, Wydawnictwo Dwie Siostry | Otagowano , , , , , | 2 komentarze

W góry! – tekst i ilustracje: Piotr Karski DWIE SIOSTRY

gorycoverblog

“Kiedy człowiek mierzy się ze światem na nogach, odczuwa odległość zupełnie inaczej. Jeden kilometr to spory spacer, dwa kilometry to daleka droga, dziesięć kilometrów to forsowny marsz, a pięćdziesiąt kilometrów przekracza granice wyobraźni. Człowiek szybko sobie uświadamia, że świat jest ogromny, z czego zdaje sobie sprawę tylko on sam i niewielkie środowisko innych turystów pieszych. Skala planetarna jest naszą małą tajemnicą”, napisał Bill Bryson w książce “Piknik z niedźwiedziami”, dokumentującej wyprawę szlakiem Appalachów (jednym z najdłuższych pieszych szlaków na świecie). Byłam akurat w trakcie lektury jego zapisków, gdy dotarł do mnie górski przewodnik do rysowania “W góry!” – projektanta, absolwenta Wydziału Grafiki warszawskiej ASP Piotra Karskiego. Wspominam Brysona dlatego, bo kiedy podjął wyzwanie, by przemierzyć setki kilometrów górskiej dziczy, nie do końca zdawał sobie sprawę, jak porządnie przygotować się do tak ekstremalnej wyprawy. Niestety nie on jeden. W górach często można spotkać mało doświadczonych turystów, którzy kompletnie nie znają zasad turystyki górskiej i swoim zachowaniem przeszkadzają innym w wędrówce.

Piotr Karski rusza z pomocą. Książka “W góry!” odpowiednio przygotuje do podróży każdego amatora trekkingu, zarówno dzieci, jak i dorosłych. To ponad dwieście stron przydatnych informacji, zadań i aktywności, które pozwolą odkryć młodym czytelnikom surowe i prawdziwe piękno potężnych gór. Znajdziecie w niej wszystko, co powinniście wiedzieć, zanim wyruszycie na swoją pierwszą górską przygodę, a pojawiające się na każdej stronie zadania ciekawie wypełnią wolny czas, bez względu na to, czy spędzacie dzień w domu czy w plenerze. Autorowi udało się uniknąć podawania jedynie suchych faktów. Jego przewodnik inspiruje i zmusza do kreatywności, tym samym powodując, że staje się on unikatowym dziennikiem z podróży każdego dziecka.

gory9gory2

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii książki dla dzieci, Piotr Karski, recenzja, Wydawnictwo Dwie Siostry | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Raphael Martin, ilustracje Guillaume Plantevin – Super Zwierzaki BABARYBA

zwierzakicover1

Są stworzenia, których pancerz jest twardy jak kamień. Inne na jednym oddechu potrafią wytrzymać kilkanaście minut pod wodą. Czasem nic nie jedzą nawet przez miesiąc, a swojej ofierze serwują mieszankę toksycznych substancji. Myślicie, że to Batman lub Superman? Nic bardziej mylnego! Odłóżcie na bok komiksy i filmy o superbohaterach, bo prawdziwe istoty posiadające specjalne moce znajdują się o wiele bliżej, niż moglibyście się spodziewać.

“Super zwierzaki” autorstwa duetu Raphael Martin i Guillaume Plantevin to książka popularnonaukowa o dzikich zwierzętach inna niż wszystkie, które do tej pory czytaliście. Każdy z 29 zwierzaków został zaprezentowany na dwóch stronach. Jeden arkusz to jego portret, drugi zawiera wszystkie niezbędne informacje, przedstawiające go w całkowicie nieoczekiwanym świetle. Raphael Martin stworzył kilka niesztampowych, zabawnych i przejrzystych kategorii: supermoc, ulubiony posiłek, największa wada, pięta achillesowa, śmiertelny wróg czy spektakularne osiągnięcie, a podstawowe wiadomości (długość życia, waga, wzrost, osiągana prędkość) zamieścił w czytelnych graficznych tabelach, które z pewnością przyciągną uwagę młodego czytelnika.

zwierzaki4

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Babaryba, Guillaume Plantevin, książki dla dzieci, Raphael Martin, recenzja | Otagowano , , , , , , | Dodaj komentarz

Isabel Minhos Martins, Madalena Matoso – Czas Czarodziej BABARYBA

czascover

Czym jest czas? Czy wszystko co nas otacza zmienia się razem z nim? Sekundy, minuty, godziny, dni, tygodnie, miesiące, lata, dekady i wieki… Z jednej strony realny, z drugiej abstrakcyjny, jak nasze wspomnienia z odległej przeszłości (pamięć lubi płatać nam figle i czasem sami się zastanawiamy, czy coś naprawdę się wydarzyło, czy uzupełniamy pewne wydarzenia o dane, których wcale nie doświadczyliśmy). Nieubłagany upływ czasu jest tematem przewodnim autorskiej książki Madaleny Matoso i Isabel Minhos Martins, oferującej szeroki wybór sytuacji, w których czas jest głównym czynnikiem zmian. Nie można go w żaden sposób zatrzymać, wszystko dookoła nas się zmienia i my sami stajemy się inni. Jesteśmy razem, uczymy się czegoś nowego, czujemy silne emocje, a czas mija i towarzyszy nam na każdym kroku.

“Czas Czarodziej” to piękny w swej prostocie picturebook, w którym nic nie jest stereotypowe ani przewidywalne. Obcując z nim będziemy myśleć o czasie, który w subtelny sposób kształtuje naszą osobowość, weryfikuje nasze poglądy, marzenia i wartości. Książka prezentuje sytuacje, które pokazują pewne następstwa, cykl bądź transformację. Obrazy są bardzo wyraziste i mocno wykraczają poza tekst. Autorka Isabel Minhos Martins prezentuje czytelnikowi krótkie zdania, w których czas naprawdę staje się “widoczny”. Opisywane przez nią zdarzenia są często błahe, niezauważalne przez nas na co dzień: smażona cebulka robi się z czasem szklista i złota, chleb czerstwieje, ziemniaki kiełkują, a owoce gniją. Innym razem są poważne, zachęcające go głębokiej refleksji: dziecko rośnie, a ciało starzeje i pojawiają się na nim zmarszczki. Na każdej stronie znajdziemy metaforę ludzkiego życia, które jest jak gumka do mazania, blaknący dywan w salonie, więdnące rośliny czy książka, która żółknie. Gdy dziecko rośnie, przestaje mieścić się w ubrania, ale jednocześnie jest coraz bardziej odważne i trudne do tej pory czynności, stają się dla niego łatwizną, jak na przykład wiązanie sznurówek.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Babaryba, Isabel Minhos Martins, książki dla dzieci, Madalena Matoso, recenzja | Otagowano , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

David Walliams – Szczuroburger MAŁA KURKA

szczurocover

Jeśli wydawało się wam, że nie ma nic gorszego niż śmierdzące kapustą bąki Babci Rabuś albo makabryczne znaleziska pod poduszkami bohaterów “Demonicznej dentystki”, to znaczy, że nie czytaliście jeszcze najnowszej powieści Davida Walliamsa, złowieszczo zatytułowanej “Szczuroburger”. Brytyjski komik, aktor i pisarz powraca ze swoim makabrycznym poczuciem humoru i serwuje czytelnikom jeszcze bardziej szaloną czarną komedię, której nie radzę czytać przed obiadem, szczególnie jeśli wybraliście się akurat do budki z hamburgerami…

Główna bohaterka “Szczuroburgera”, dziesięcioletnia Zoe, nie ma lekkiego życia. Nie dość, że wychowuje się w skandalicznie strasznych warunkach pod czujnym okiem znienawidzonej macochy, to na dodatek jest prześladowana w szkole, głównie dlatego, że jest niska, ma rude włosy i nosi na zębach aparat ortodontyczny. Zoe jest prawdopodobnie najbardziej samotną dziewczynką na całym osiedlu. Nie ma żadnych koleżanek, ojciec, jedyna bliska osoba w jej życiu, od czasu przejścia na bezrobocie całe dnie spędza w pubie, a na dodatek w tajemniczych okolicznościach zdycha jej ukochany chomik. Dziewczynka nie ma żadnego wsparcia ze strony rodziców, szczególnie wredna jest wobec niej leniwa, zaniedbana i egocentryczna macocha, która nie kryje się z krytyką i pomiata Zoe na każdym kroku. Szybko można zauważyć u Walliamsa podobieństwa do powieści Roalda Dahla: główny bohater to dziecko, które znajduje się w tragicznej sytuacji, a dorośli wokół niego nie są w stanie mu w żaden sposób pomóc. Zoe pozostaje całkowicie sama w środku wielkiego chaosu, ale David Walliams zbiera wszystkie nieszczęścia do jednego worka i wspomagany przez ilustracje Tony’ego Rossa, umiejętnie i zabawnie opisuje jej losy.

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii David Walliams, książki dla dzieci, Mała Kurka, recenzja, Tony Ross | Otagowano , , , , , , , | Dodaj komentarz

Klaas Verplancke – Mus jabłkowy DWIE SIOSTRY

muscover

W jednym z wywiadów Klaas Verplancke, jeden z najbardziej znanych ilustratorów flamandzkich, autor książek dla dzieci i dorosłych, powiedział, że od czasu swojego debiutu w 1996 roku nauczył się, że historie potrzebują czasu, by dojrzeć. Pierwsze myśli o “Musie jabłkowym” przyszły mu do głowy dziesięć lat wcześniej, zanim opowieść ta ujrzała światło dzienne. Zawsze fascynowały go dzieci: silne i zarazem wrażliwe istoty, chętne do odkrywania, doświadczania, rzucania się w nieznane, wiedząc, że na końcu każdej przygody czekają na nich otwarte ramiona, w których znaleźć mogą odpoczynek, bezpieczeństwo, opiekę i komfort. Tego właśnie dzieci oczekują od dorosłych, rodziców i nauczycieli. Autor chciał uchwycić ten dualizm w opowieści i rozpoczął prace nad książką, w której samotność łączy się z poczuciem bezpieczeństwa.

W “Musie jabłkowym”, najgłośniejszej książce Klaasa Verplancke, przetłumaczonej do tej pory na czternaście języków, spotykamy wyjątkowego tatę, który ma gładkie policzki i mocne mięśnie, a jego palce smakują musem jabłkowym. Nie dajcie się nabrać na przyjemny tytuł książki, bo opowieść ta jest w równej mierze słodka co gorzka. Janek stawia swojego tatę na piedestale, dopóki nie uświadamia sobie, że ma on również gorsze dni i nie zawsze jest dobrodusznym bohaterem. Kiedy ręce ojca robią się zimne i zaczynają ciskać błyskawice, a na brodzie zaczyna wyrastać mu kaktus, chłopiec postanawia poszukać nowego taty, choćby wiązało się to z niebezpieczną wyprawą do ciemnego lasu. Tam czekają na niego mroczne rzeczy, a drzewa wyśpiewują straszne piosenki o tym, że nie odrobił lekcji ani nie posprzątał butów. Na szczęście po zapachu musu jabłkowego Janek może znaleźć drogę powrotną do prawdziwego taty, który przestaje grzmieć, a jego ręce znów są ciepłe i delikatne. Staje się on na powrót prawdziwym bohaterem dla wystraszonego chłopca, który nie potrafi kontrolować swojej wyobraźni.

musjab1musjab2

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Klaas Verplancke, książki dla dzieci, Polecone z Zagranicy, recenzja, Wydawnictwo Dwie Siostry | Otagowano , , , , , , | Dodaj komentarz

Astrid Desbordes, ilustracje Marc Boutavant – Edzio. Przyjęcie w blasku księżyca WYTWÓRNIA

edziocover1

Jak nawiązywać przyjaźnie, gdy jest się nieśmiałym odludkiem? Tytułowy bohater książki “Edzio. Przyjęcie w blasku księżyca” francuskiej pisarki Astrid Desbordes marzy o tym, by poznać swoich sąsiadów i z kimś się zaprzyjaźnić, ale kompletnie nie wie, jak postępować. Cały swój czas spędza w małym mieszkaniu w dziupli dużego kasztana, robiąc pyszne konfitury z orzechów laskowych i czytając powieści przygodowe. Wielkie drzewo to prawdziwy blok mieszkalny, choć znajduje się w środku lasu, czuć miejską atmosferę i sąsiedzką bliskość. Każdy z mieszkańców ma swój unikalny styl na życie, ale nikomu to nie przeszkadza, by żyć w harmonii.

Na szczycie drzewa mieszka ekstrawagancki puchacz Jerzy, wielki miłośnik szycia i przebierania się za inne zwierzęta. Na parterze miś Antoni, słynny w całym lesie organizator przyjęć na rozpoczęcie każdej pory roku. Właśnie szykuje się kolejna impreza, na którą zostają zaproszeni wszyscy mieszkańcy lasu, tylko Edzio jest zbyt nieśmiały, by się na nią wybrać i poznać w końcu swoich sąsiadów. Aby zabić trochę czasu w samotny wieczór, produkuje z włóczki kolorowe pompony. Chciałby pójść na przyjęcie, ale ostatecznie kładzie się smutny do łóżka, roniąc wcześniej kilka łez do swojej konfitury. Niespodziewane odwiedziny puchacza Jerzego całkowicie zmienią życie samotnego wiewiórka, który powoli zacznie wychodzić ze swojej skorupy.

edzio2

Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Astrid Desbordes, książki dla dzieci, Marc Boutavant, recenzja, Wydawnictwo Wytwórnia | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz